Remanent
Opublikował/a zikanen w dniu 6 styczeń, 09
W ramach noworocznych remanentów w ręce wpadła mi letnia fotka zrobiona podczas zawodów quadów. Gdy na nią patrzę, widzę +30 stopni Celsjusza, mnóstwo pyłu i wszędobylskiego błota. Na razie mi tego nie brakuje, chwilowo zima wydaje mi się atrakcyjniejsza. 1:0 dla śniegu. Ciekawe jak długo …
Początek nowego roku to także okazja do wykasowania części fotograficznej zawartości twardego dysku. Przycisk Delete wykonuje teraz 900% swojej normy. Kosz – jedno z najważniejszych narzędzi fotografa. Z furkotem wrzucam w czeluść nicości te źle naświetlone, źle skadrowane i punktem ostrości gdzieś w kosmosie. Wiem że będę żałował, za jakiś czas przypomni mi się fotka, której już nie ma … trudno, life is brutal. Dziś jestem niczym Freddy Krueger.


mgielka powiedział/a
aż strach pomyśleć co tym tam wyrzucasz.. aż strach się bać, że zdjęcia o wiele lepsze niż mam ja.
ale bardzo dobrze – trzeba się rozwijać