Archiwum dla styczeń 2009
Remanent
W ramach noworocznych remanentów w ręce wpadła mi letnia fotka zrobiona podczas zawodów quadów. Gdy na nią patrzę, widzę +30 stopni Celsjusza, mnóstwo pyłu i wszędobylskiego błota. Na razie mi tego nie brakuje, chwilowo zima wydaje mi się atrakcyjniejsza. 1:0 dla śniegu. Ciekawe jak długo …
Początek nowego roku to także okazja do wykasowania części fotograficznej zawartości twardego dysku. Przycisk Delete wykonuje teraz 900% swojej normy. Kosz – jedno z najważniejszych narzędzi fotografa. Z furkotem wrzucam w czeluść nicości te źle naświetlone, źle skadrowane i punktem ostrości gdzieś w kosmosie. Wiem że będę żałował, za jakiś czas przypomni mi się fotka, której już nie ma … trudno, life is brutal. Dziś jestem niczym Freddy Krueger.
Snow, Snow, Snow !
Genialnie przywitał mnie świat w nowym, 2009 roku. Biało, puszyście i mroźno. Tyle czekania, irytacji jesienną szarówką, tęsknych spojrzeń za okno … skoczyło się ! Nadszedł czas bajkowych pejzaży, skrzypienia pod butami, czerwonych policzków i pociągania nosem.
I ten magiczny Sopot …
Click to see bigger size / Kliknij, aby powiększyć obrazek
W taką pogodę jestem zdolny polubić nawet Britney Spears lub Dodę.
