Archiwum dla luty 2009
Flying circus …
Wzorem Adama Małysza zmusiłem się do wytężonego treningu, mającego na celu znacznie udoskonalenie techniki wyskoku z progu. Najważniejsze w tych karkołomnych ćwiczeniach jest pozytywne nastawienie oraz spora dawka dobrego humoru.
Na początek niezbędna jest rozgrzewka przed treningiem. Rozgrzewkę można robić po przez ciągły bieg do sklepu po fajki, które i tak niedługo się skończą – czas ok. 5 min.
Nie można też zapomnieć o koniecznym napoju. Wysiłek fizyczny na pewno spowoduje ubytek niezbędnych płynów ustrojowych, które z powodzeniem uzupełnią dwa zimne …. (koniecznie z butelki, puszkowe smakują blachą).
No i najważniejsze -rozciąganie. Najefektywniejsze są najprostsze sposoby. Szybkimi ruchami należy pozbierać stare skarpety, pościelić w końcu łóżko i przetrzepać mieszkanie w poszukiwaniu odkurzacza, którego i tak nie ma szans znaleźć. Należny rozciągnąć dobrze mięśnie, aby uniknąć kontuzji oraz zakwasów na drugi dzień (tere fere … zakwasy i tak będą).
O, odkurzacz się znalazł …

Stadium zaawansowane, prawie mistrzostwo



No i wisienka na torcie

Polecam na zimową nudę-pluchę.
Zakopane, Zakopane … i Buraki
Do Zakopanego zjeżdża się całe buractwo tego świata, Buraki duże i małe. Tysiące Buraków pchających się na siłę i depczących sobie po sprzęcie stojąc w gigantycznych kolejkach do wyciągów, Buraki pędzące na krechę przez cały stok oraz Buraki podkradające z miną niewiniątek różnorakie elementy wyposażenia nieBuraków. W czasie, gdy ich mężowie oddają się próbom popełnienia samobójczej śmierci na stokach, Burakowe z lekceważącym wyrazem twarzy i ogólną pogardą dla otaczającego ich pospólstwa prezentują pokazy warszawskiej mody na wybiegach Krupówek lub próbują w szpilkach pokonywać różnorakie połacie lodowo/śnieżne.
W parach Buraków to zjawisko rośnie w postępie geometrycznym. Zwielokrotniona siła daje o sobie znać na każdym kroku. Buraki nie omieszkają kłucić się o każde 10 groszy na oscypku kosztującym złotówkę, wepchać się na miejsce dla inwalidy lub zablokować całą ulicę samochodem podczas kupowania kolorowych szmatławców w kiosku.
Z serdecznymi pozdrowieniami dla Państwa Buraków zabierających mi co rano “przez nieuwagę” losowo wybrany element sprzętu narciarskiego (a fe ! Boazeria jest dla dziadów) uroczyście oświadczam, co następuje: Nie jesteście w stanie zepsuć mi urlopu ! Nie dacie rady !
HEJ !
Click, to see bigger size ...
Click, to see bigger size ...
Click, to see bigger size ...




